Aktualności|

wylot do starego koryta rzeki Brdy przy moście Solidarności w KoronowieZa nami dwa dni merytorycznych rozmów i prelekcji związanych z szeroko pojętą wizją rewitalizacji obszarów nadrzecznych w Koronowie. Co do tego, że taka rewitalizacja jest potrzebna zgodni byli wszyscy uczestnicy konferencji – specjaliści zajmujący się gospodarką wodno-ściekową, naukowcy stojący na straży ochrony środowiska, a także architekci i projektanci. Motywem przewodnim była rzeka Brda, a dokładnie jej odcinek przepływający przez centrum miasteczka zwany „Martwą Brdą”. Jest to fragment odciętego (pierwotnego) koryta Brdy, pomiędzy zaporą ziemną w Pieczyskach spiętrzającą wody Zalewu Koronowskiego, a jazem Okole obok Samociążka

Degradacja starego koryta

Przez wieki rzeka była integralną częścią Koronowa i miała ogromny wpływ na historię, życie mieszkańców i rozwój miasta. Po wybudowaniu w latach 60 minionego stulecia zapory w Pieczyskach zaczęły pojawiać się różne problemy hydrologiczne, które w ostateczności doprowadziły do znacznego zmniejszenia przepływu wody w starym korycie rzeki, sprawiając, że stała się ona martwą rzeką. Jedyny ruch na jaki może liczyć rzeka to sporadyczne płukania starego koryta, co z kolei niesie ze sobą kolejne problemy i niebezpieczeństwa. Swoją cegiełkę do jakości wody w korycie dokłada niefrasobliwość samych mieszkańców. W wyniku badań przeprowadzonych na zlecenie gminy przez PGW Wody Polskie na odcinku od zapory wodnej „Pieczyska” do „Koziego mostku”, wykazano 16 różnego rodzaju wylotów, którymi odprowadzane są wszelkie nieczystości. Niestety tylko 4 z nich są legalne,  Fatalny stan rzeki w tym miejscu potwierdzają badania prowadzone od roku przez Bydgoskie Wodociągi. Taki stan rzeczy sprawia, że brak jest możliwości fizycznych i biologicznych do samooczyszczania się rzeki. Bez zdecydowanego działania, ten malowniczy kiedyś zakątek Brdy, ulega stałej degradacji.

Dlaczego Bydgoskie Wodociągi?

I właśnie dlatego władze gminy Koronowo zwróciły się do Bydgoskich Wodociągów z prośbą o wsparcie w rozwiązaniu tego problemu. Dlatego do wodociągów, że MWiK wiedzę i doświadczenie gromadził w okresie 25 lat inwestycji przeprowadzonych w mieście. Na wspomnianej konferencji Prezes Stanisław Drzewiecki przedstawił szczegóły realizacji kilku inwestycji, dzięki którym dziś mieszkańcy Bydgoszczy mogą cieszyć się czystą rzeką. Podkreślał wielokrotnie, że efekt którym dziś się cieszymy to przede wszystkim skutek kompleksowych działań związanych z uporządkowaniem gospodarki wodno-ściekowej w mieście, modernizacją stacji uzdatniania wody, modernizacją oczyszczalni ścieków, zamknięciem nielegalnych wylotów do rzeki oraz bagrowaniem samej rzeki i Kanału Bydgoskiego. Te prace zajęły nam ponad 12 lat i prowadzone były w ramach Bydgoskiego Systemu Wodnego i Kanalizacyjnego i Bydgoskiego Systemu Wodnego i Kanalizacyjnego II. To jednak nie koniec prac,  które doprowadziły to tego, że rzeka Brda jest czołówce klasowej rzek polskich a na wejściu i wyjściu z miasta ma taką samą jakość. Ważnym etapem w osiągnięciu tego poziomu był również projekt deszówkowy – „Budowa i przebudowa kanalizacji deszczowej i dostosowanie sieci kanalizacji deszczowej do zmian klimatycznych, na terenie miasta Bydgoszczy”. Dzięki budowie zbiorników retencyjnych, których budowę zakładał program, możliwe jest retencjonowanie wód deszczowych w okresie nawalnych deszczy, wykorzystanie części z nich, po wcześniejszym oczyszczeniu, do podlewania zieleni miejskiej oraz odprowadzenie pozostałej ilości wody do kanalizacji deszczowej co odciąży istniejącą sieć kanalizacji deszczowej. Wszystkie te działania odgrywają kluczową rolę w przywracaniu rzeki miastu i są ze sobą ściśle powiązane.

Ważny głos naukowców

Do współpracy przy organizowaniu konferencji zostały zaproszone również środowiska naukowe z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego i Politechniki Bydgoskiej. Przedstawiciele tych uczelni od lat zajmują się tą tematyką i alarmują o tragicznym stanie wódy w starym korycie Brdy. Są zgodni co do tego, że należy przeprowadzić rewitalizację obszarów nadrzecznych tak, by uzyskać ożywienie przepływu na tym zdegradowanym odcinku zgodnie z zachowaniem zasad gospodarki wodnej. Szansą dla Koronowa byłoby np. wybagrowanie i oczyszczenie koryta rzeki, odwodnienie starej części miasta co rozwiązywałoby problem lokalnych podtopień piwnic oraz zagospodarowanie terenów wzdłuż koryta rzeki. Na konferencji nie zabrakło też dobrych praktyk z Polski i świata i ciekawych wizji projektantów, architektów którzy wskazywali ogromny potencjał miasta. Ich zdaniem to sprawi, że w przyszłości Koronowo może stać się bardziej atrakcyjne dla mieszkańców i turystów. Te dwa dni swoistej giełdy pomysłów to materiał wyjściowy do dalszych działań – ciekawych projektów, pozyskania odpowiednich funduszy na nie i samej już ich realizacji. Nam nie pozostało nic innego jak mieszkańcom Koronowa życzyć tego, by stare koryto Brdy znów stało się miejscem rekreacji i sportów wodnych, a bulwary wypełniły się spacerowiczami.

 

Comments are closed.

Close Search Window
Skip to content